Jak przenieść stronę WordPress na inną domenę?

Przeniesienie strony WordPress na inną domenę sprowadza się do trzech rzeczy: skopiowania plików i bazy danych, podmiany starego adresu URL na nowy oraz ustawienia przekierowań 301, które chronią pozycje w Google. W odpowiedniej kolejności cała operacja jest prosta i przy niewielkiej stronie zajmuje kilkanaście minut. Najwięcej kłopotów pojawia się jednak nie w trakcie migracji, lecz po niej – przy poczcie e-mail, przekierowaniach i ponownej indeksacji. Dlatego poniżej znajdziesz nie tylko kroki, ale też miejsca, w których najłatwiej o błąd.

jak przenieść stronę wordpress na inną domenę

Jak przenieść stronę WordPress na inną domenę krok po kroku?

Migracja przebiega w siedmiu krokach: od kopii zapasowej, przez transfer plików i bazy danych, po podmianę adresu i przekierowania. Kolejność ma znaczenie, bo pominięcie choćby jednego etapu (najczęściej przekierowań) kończy się błędami 404 i spadkiem widoczności.

  1. Zrób pełną kopię zapasową. Zabezpiecz pliki i bazę danych, zanim cokolwiek ruszysz. To Twój punkt powrotu, jeśli import się nie powiedzie – więcej o samym backupie znajdziesz w poradniku o tworzeniu kopii zapasowej strony.
  2. Wyeksportuj witrynę. Użyj wtyczki migracyjnej albo ręcznie pobierz pliki przez FTP i wyeksportuj bazę z phpMyAdmin.
  3. Podłącz nową domenę do serwera. Skieruj domenę na właściwy katalog i – jeśli zmieniasz też hosting – utwórz nową bazę danych MySQL.
  4. Wgraj pliki i zaimportuj bazę. Przenieś zawartość WordPressa na docelowe miejsce i wczytaj bazę danych.
  5. Zmień adres URL. Ustaw nowy adres w „Ustawienia → Ogólne” oraz podmień stary URL w bazie, bo zapisany jest w wielu tabelach.
  6. Ustaw przekierowania 301. Ze starych adresów na nowe, żeby przekazać moc linków i nie stracić użytkowników.
  7. Zgłoś zmianę i przetestuj. Poinformuj Google Search Console, prześlij mapę witryny i sprawdź działanie strony.

Dlaczego akurat taka kolejność? Kopia zabezpiecza dane przed nieodwracalnym błędem, a przekierowania ustawiasz dopiero wtedy, gdy nowa strona już działa. Odwrócenie tych etapów to najczęstsza przyczyna „znikającej” strony tuż po migracji.

Jak przenieść stronę WordPress na inną domenę krok po kroku?

Którą metodę migracji wybrać: wtyczka, Duplicator czy ręczne przenoszenie przez FTP?

Wybór metody zależy od wielkości strony i Twojej wygody technicznej. Dla małej lub średniej witryny najprościej użyć wtyczki „jednym kliknięciem”, dla dużego serwisu lub sklepu – metody ręcznej, która nie ma limitów narzucanych przez wtyczkę.

MetodaDla kogoNajwiększa zaletaOgraniczenie
All-in-One WP Migrationpoczątkujący, małe i średnie stronyeksport i import w kilka kliknięć, bez dotykania bazylimit rozmiaru importowanego pliku w wersji darmowej (wg dokumentacji wtyczki to 512 MB)
Duplicatorosoby stawiające stronę na czystym serwerzetworzy paczkę z instalatorem i daje kontrolę nad procesemwymaga obsługi FTP i ręcznego utworzenia bazy danych
Ręcznie (FTP + phpMyAdmin)duże strony, sklepy WooCommerce, osoby technicznepełna kontrola i brak limitów wtyczkinajłatwiej o błąd, wymaga podstaw pracy z bazą i plikiem wp-config.php

Warto znać jeszcze jeden scenariusz: gdy na docelowej domenie działa już inna witryna, przed importem trzeba wyczyścić instalację (np. wtyczką WP Reset). Import „na zajętą” domenę bez resetu nadpisuje dane w sposób trudny do odwrócenia.

Prosta zasada decyzyjna: jeśli eksport strony przekracza limit darmowej wtyczki, nie kupuj od razu wersji płatnej – przenieś pliki przez FTP, a bazę przez phpMyAdmin. Metoda ręczna nie ma limitu rozmiaru i przy dużych sklepach zwykle jest szybsza.

Jak przenieść stronę na nową domenę bez utraty pozycji w Google?

Pozycje da się utrzymać, jeśli zrobisz trzy rzeczy: ustawisz przekierowania 301 z każdego starego adresu, zgłosisz zmianę w Google Search Console i prześlesz nową mapę witryny. Krótkoterminowe wahania są normalne, bo Google musi ponownie zaindeksować stronę pod nowym adresem – pełna stabilizacja trwa zwykle kilka tygodni.

Dlaczego strony tracą ruch po zmianie domeny? Bo bez przekierowań stare adresy zaczynają zwracać błąd 404, a wypracowana „moc linków” przepada. Nowa domena musi wtedy budować autorytet od zera. Po migracji warto przez pierwsze tygodnie regularnie monitorować pozycje strony w Google, żeby szybko wychwycić podstrony, które wypadły z indeksu.

Jak ustawić przekierowania 301 ze starej domeny na nową?

Przekierowanie 301 to trwałe przekierowanie, które mówi wyszukiwarce, że treść zmieniła adres na stałe. Zgodnie z dokumentacją Google Search Central to właśnie 301 (a nie tymczasowe 302) przekazuje sygnały rankingowe na nowy URL. Najczęściej ustawia się je w pliku .htaccess na serwerze, na którym była podpięta stara domena.

Prosty schemat przekierowujący całą starą domenę na nową wygląda tak:

  • RewriteEngine On
  • RewriteRule ^(.*)$ https://nowadomena.pl/$1 [R=301,L]

Ta reguła zachowuje ścieżki podstron, więc stary wpis prowadzi do jego odpowiednika na nowej domenie, a nie na stronę główną. Kluczowa zasada: utrzymaj starą domenę aktywną jeszcze przynajmniej przez kilka-kilkanaście miesięcy. To ona fizycznie wykonuje przekierowanie – jeśli wygaśnie, przekierowania przestają działać, a link juice znika.

Jak zgłosić zmianę adresu strony w Google Search Console?

Po ustawieniu przekierowań zweryfikuj nową domenę w Google Search Console, a następnie w panelu starej domeny użyj narzędzia „Zmiana adresu”. Zgodnie z dokumentacją Google Search Central narzędzie to przyspiesza rozpoznanie migracji i ogranicza ryzyko spadków. Działa jednak tylko wtedy, gdy przekierowania 301 są już wdrożone.

Na końcu prześlij dla nowej domeny aktualną mapę witryny XML z nowymi adresami URL. Dzięki temu roboty szybciej trafią na wszystkie podstrony. Pamiętaj też o zgłoszeniu zmiany w Bing Webmaster Tools, jeśli zależy Ci na ruchu spoza Google.

Co zrobić z firmową pocztą e-mail po zmianie domeny?

Poczta jest ściśle powiązana z domeną, więc zmiana adresu witryny może unieruchomić skrzynki w rodzaju kontakt@twojafirma.pl. To element, o którym większość poradników w ogóle nie wspomina, a który potrafi odciąć firmę od wiadomości z dnia na dzień. Zaplanuj go, zanim wyłączysz starą domenę.

Masz trzy sensowne warianty:

  • Utrzymanie starej domeny wyłącznie dla poczty. Strona działa pod nowym adresem, a stare skrzynki nadal odbierają wiadomości. Najbezpieczniejsze na okres przejściowy.
  • Utworzenie skrzynek na nowej domenie i ustawienie przekierowań mailowych. Wiadomości ze starych adresów trafiają na nowe konta, dopóki kontakty się nie zaktualizują.
  • Pełna migracja skrzynek. Przeniesienie kont i historii do nowej domeny, gdy stary adres ma docelowo zniknąć.

Najczęstszy błąd to potraktowanie migracji jako czysto „stronowej” i skasowanie starej domeny od razu po przeniesieniu witryny. Wtedy razem ze stroną znika też poczta. Zaktualizuj adres e-mail w stopkach, wizytówkach i podpisach dopiero po sprawdzeniu, że nowe skrzynki realnie odbierają i wysyłają wiadomości.

Zmiana domeny na tym samym serwerze a przeniesienie na nowy hosting

To dwa różne scenariusze o różnym poziomie trudności. Jeśli zmieniasz tylko domenę, a strona zostaje na tym samym serwerze, nie musisz przenosić plików ani bazy danych – wystarczy podpiąć nową domenę pod istniejący katalog i podmienić adresy URL. Jeśli zmieniasz domenę i hosting jednocześnie, wykonujesz pełny transfer plików i bazy, a do tego zmianę DNS.

Różnice w praktyce:

  • Ta sama maszyna, nowa domena: zmieniasz adres w „Ustawienia → Ogólne”, podmieniasz URL w bazie i ustawiasz przekierowania. Bez tworzenia nowej bazy MySQL.
  • Nowy hosting i nowa domena: tworzysz nową bazę, poprawiasz dane dostępowe w pliku wp-config.php i czekasz na propagację DNS.

Przy przenosinach na nowy serwer sprawdź też wersję PHP na docelowym hostingu. Część wtyczek i motywów przestaje działać, gdy trafia na nowszą lub starszą wersję PHP niż ta, na której strona działała wcześniej.

Reguła kolejności przy nowym hostingu: najpierw zbuduj i przetestuj stronę pod nowym adresem, a przełączenie DNS zostaw na sam koniec. Jeśli zmienisz DNS zbyt wcześnie, użytkownicy trafią na niedokończoną witrynę w trakcie propagacji, która potrafi trwać do kilkudziesięciu godzin.

Najczęstsze błędy przy przenoszeniu WordPressa i jak je naprawić?

Większość problemów po migracji wynika z trzech źródeł: starego adresu zaszytego w bazie danych, złych danych w pliku wp-config.php oraz braku przekierowań. Poniższa tabela zestawia objawy z konkretnymi rozwiązaniami, żebyś nie diagnozował ich metodą prób i błędów.

ObjawPrzyczynaRozwiązanie
Strona przekierowuje na stary adres lub localhoststary URL zapisany w wielu miejscach bazy danychpodmień adresy w bazie wtyczką Better Search Replace lub Velvet Blues Update URLs
Komunikat „Błąd połączenia z bazą danych”błędne dane w pliku wp-config.phppopraw DB_NAME, DB_USER, DB_PASSWORD i DB_HOST
Brak kłódki SSL / mixed contentzasoby wczytywane po http zamiast httpszamień http na https w bazie i wymuś certyfikat SSL
Błąd 404 na podstronachbrak przekierowań lub nieodświeżone permalinkizapisz ponownie permalinki i ustaw przekierowania 301
Import nie kończy się lub plik jest za dużylimit rozmiaru importu w darmowej wtyczcezwiększ limit albo przenieś dane metodą FTP
Nowa domena „nie działa” od razutrwa propagacja zmian DNSodczekaj – bywa to nawet kilkadziesiąt godzin

Najczęściej mylącym objawem jest przekierowanie na stary adres mimo poprawnie wgranych plików. To nie wina serwera ani .htaccess – nazwa domeny jest po prostu zapisana w bazie w wielu rekordach i trzeba ją podmienić globalnie, a nie tylko w ustawieniach WordPressa.

Co sprawdzić po migracji? Checklista dla strony i sklepu WooCommerce

Po przeniesieniu strony przejdź ją tak, jak zrobiłby to zwykły użytkownik, i zweryfikuj elementy, które łatwo przeoczyć. Sama zmiana adresu to dopiero połowa pracy – druga połowa to sprawdzenie, czy wszystko działa i czy zewnętrzne narzędzia wskazują na nowy adres.

  • Podstrony i menu – czy linki wewnętrzne prowadzą na nową domenę, a nie na starą.
  • Obrazy i multimedia – czy wszystkie się ładują i nie odwołują do starego URL.
  • Formularze kontaktowe – wyślij testową wiadomość i sprawdź, czy dociera; szczegóły w poradniku o dodawaniu formularza kontaktowego.
  • Certyfikat SSL – czy nowa domena ma aktywną kłódkę i nie pokazuje ostrzeżeń.
  • Analityka i piksele – zaktualizuj adres w Google Analytics 4 oraz w Meta Pixel, żeby nie stracić danych o ruchu.
  • Wtyczki cache i SEO – wyczyść cache i sprawdź konfigurację, bo mogą serwować stare adresy.

W sklepie WooCommerce zakres testów jest szerszy, bo w grę wchodzą pieniądze. Sprawdź proces zakupowy od dodania produktu do finalizacji, przetestuj bramki płatności i upewnij się, że e-maile transakcyjne (potwierdzenia zamówień) wychodzą z poprawnego adresu. Zweryfikuj też klucze API integracji – płatności, kuriera czy systemu do faktur – bo część z nich bywa przypisana do konkretnej domeny. Na koniec warto zrobić krótki audyt strony, który wychwyci błędy indeksacji i niedziałające odnośniki.

Przenieść stronę WordPress samodzielnie czy zlecić specjaliście?

Samodzielna migracja ma sens przy prostej stronie wizytówkowej lub blogu, gdzie ewentualny błąd łatwo cofnąć z kopii zapasowej. Zlecenie specjaliście warto rozważyć wtedy, gdy strona zarabia, jest sklepem albo ma zbudowaną pozycję w Google, której nie chcesz ryzykować.

Decyzję ułatwia kilka pytań:

  • Czy strona generuje sprzedaż lub leady? Jeśli tak, koszt kilkugodzinnego przestoju bywa wyższy niż koszt usługi.
  • Czy to sklep z płatnościami i integracjami? WooCommerce ma więcej punktów, w których migracja może się zepsuć.
  • Czy zależy Ci na zachowaniu pozycji SEO? Przekierowania 301 i zgłoszenie w Search Console muszą być zrobione dokładnie, bo błąd kosztuje ruch.
  • Czy z domeną powiązana jest firmowa poczta? Utrata skrzynek to często poważniejszy problem niż sama strona.

Jeśli odpowiadasz „tak” na większość z nich, rozsądniej powierzyć migrację komuś, kto robi to regularnie – albo od razu oddać stronę pod stałą administrację stron internetowych, żeby zadbać też o kopie zapasowe i monitoring po przenosinach. Przy prostej witrynie i odrobinie ostrożności spokojnie zrobisz to sam, trzymając się kolejności: kopia, transfer, podmiana adresu, przekierowania, zgłoszenie do Google.

Jak przydatny był ten post?

Kliknij na gwiazdkę, aby ocenić!

Średnia ocena 5 / 5. Liczba głosów: 14

Na razie brak głosów! Oceń ten post jako pierwszy.

Potrzebujesz konsultacji marketingowej?

Umów się na krótką rozmowę i sprawdź, jak możemy rozwinąć Twój biznes online.
Spis treści

Michał Dąbrowski

Webdeveloper & Freelancer SEO

Michał Dąbrowski - specjalista SEO / SEM i twórca stron internetowych

Nazywam się Michał Dąbrowski i osobiście prowadzę każdy projekt – od strony internetowej, przez pozycjonowanie, po reklamę. Pracujesz ze mną bezpośrednio. sam analizuję Twoją firmę, sam wdrażam rozwiązania. Zaczynam od poznania Twojego biznesu i konkurencji, bo od tego, a nie od gotowego pakietu, zależy wynik. Jeśli coś nie jest dla Ciebie najlepszym wyborem, mówię o tym wprost, zamiast sprzedawać usługę na siłę.

lat doświadczenia
0 +
zrealizowanych projektów
0 +
wg. opinii z Google
0 / 5

10 minut, które wyjaśni Ci wszystko

Zadzwoń, pogadajmy na luzie 😉
Podczas bezpłatnej 10 minutowej konsultacji dowiesz się, co będzie dla Ciebie najlepsze i czy będę w stanie Ci pomóc.